Konsorcjum Mirbudu i Budpolu ma szansę na kontrakt o wartości 460 mln zł. Oferta dwóch spółek została wskazana jako najkorzystniejsza w przetargu na budowę odcinka autostrady A2 od Kijowca do węzła Dobryń.
To odcinek liczący 9 km długości, który ma zapewnić m.in. dojazd do terminala samochodowego Koroszczyn. Zadanie będzie realizowane w formule zaprojektuj i wybuduj.
Oferta konsorcjum Mirbudu i Budpolu (457,769 mln zł) została wybrana spośród dziewięciu propozycji. Była druga licząc od najniższej ceny. Tańsza – konsorcjum Trakcji oraz spółki z tej samej grupy Tauno Tiltai (445,242 mln zł) – została odrzucona.
Droga, która ma być wybudowana, będzie miała dwie jezdnie z dwoma pasami ruchu oraz rezerwę na potrzeby budowy trzeciego pasa. W ramach kontraktu powstanie węzeł Dobryń i para MOP-ów Kijowiec Północ i Południe. Wybudowane zostaną obiekty inżynierskie, drogi do obsługi ruchu lokalnego, droga zostanie także oświetlona i odwodniona. Ponadto wykonane zostaną chodniki, ścieżki rowerowe i ciąg pieszo-rowerowy.
Na realizację zadania zarezerwowano 32 miesiące od podpisania umowy. Teraz jeszcze pozostali wykonawcy mają czas na ewentualne odwołania do KIO. Inwestor zakłada, że w optymistycznym wariancie kierowcy pojadą nową trasą w 2029 roku.
Odcinek, dla którego wybrano wykonawcę jest częścią trasy między Siedlcami a granica państwa. W grudniu 2025 r. do ruchu został oddany 10-kilometrowy odcinek od węzła Siedlce Południe do węzła Siedlce Wschód. Zmierzają do finału prace na pozostałych odcinkach do węzła Biała Podlaska. Powinny zostać ukończone
jeśli pojawią się warunki atmosferyczne sprzyjające wykonywaniu ostatnich robót.
Na trasie od Białej Podlaskiej do granica państwa trwa postępowanie przetargowe na projekt i budowę odcinka Biała Podlaska – Kijowiec (16,2 km).
GDDKiA ma już oferty. Przyszłość ostatniego odcinka przy granicy jest uzależniona od sytuacji politycznej na wschodzie.